elektro ludziki, smiesz zdięcie elektryczne

Elektryka na wesoło

Pytanie na egzaminie SEP
– Do czego służy olej w transformatorze?
– Do smarowania przekładni.


Elektryk wezwany do naprawy bojlera, po godzinie zrezygnowany mówi do właściciela:
– Proszę pana, tego nie da się naprawić. To jest źle popsute!


W latach 80 Krakowem wstrząsnęła seria zabójstw zagranicznych turystów. W trakcie dochodzenia milicja szybko znalazła sprawcę, okazał się nim pan Ryszard, który pracował jako przewodnik wycieczek. W trakcie procesu oskarżony przyznał się do winy, swoje występki tłumaczył załamaniem nerwowym, po tym, jak jego żona odeszła z kierownikiem Miejskiego Zakładu Energetycznego. Skazano go na karę śmierci. Siedzi na krześle elektrycznym. Kat wcisnął guzik od zasilania, a tu nic. Poszedł sprawdzić bezpieczniki, wszystko w porządku. Spróbował jeszcze raz, skazany nawet nie drgnął. Sprawdził, czy prąd dochodzi do krzesła elektrycznego, wszystko działało. Zrezygnowany mówi do skazańca:
– Nic nie rozumiem, podłączyłem pana do prądu, a pan żyjesz, jak to możliwe?
– Bo ja proszę pana jestem złym przewodnikiem.


Do szpitalnej sali, gdzie leżeli pacjenci pod respiratorami, wchodzi elektryk i mówi:
– Teraz proszę przez kilka minut głębiej oddychać, na godzinę wyłączam zasilanie.


Grzałka po całym dniu w pracy w elektrociepłowni poszła się napić do baru, skuła się niemiłosiernie, tak, że ochrona musiała ją wyprosić. Grzałka grzecznie wyszła, nie stawiała oporu.